Fanohistoria z uwzględnieniem podszewki z sukienki

Kiedy szyję z materiałów z odzysku, zawsze mam poczucie, że dotykam czyjejś historii. Tkaniny, które miały już swoje życie, swoje momenty, wracają do mnie w zupełnie nowej formie i pozwalają stworzyć coś wyjątkowego.

Ta nerka XL powstała właśnie z takich materiałów – trudnych, różnorodnych, ale pięknych w swojej nieidealności.

Z przodu połączyłam gruby, mocny dżins ze spodni z fragmentami sukienki. Sukienka miała miękki, przyjemny w dotyku materiał i wyjątkowy kolor, dlatego postanowiłam wykorzystać ją nie tylko w środku, ale też na zewnątrz. Jej delikatne wstawki świetnie przełamały surowość dżinsu, dodając całej nerce charakteru i lekkości.

W środku również znajdziesz część tej samej sukienki – podszewka została z niej uszyta, dzięki czemu całość tworzy spójną i piękną kompozycję. Materiały, które kiedyś służyły w zupełnie inny sposób, dziś zyskały nowe życie w praktycznym, codziennym dodatku.


Do tego dodałam małą kieszonkę na zamek, idealną na klucze czy drobiazgi. Lubię myśleć, że nerka będzie towarzyszyć komuś w nowych przygodach, a historia spodni i sukienki połączy się z historią nowego właściciela.

Upcykling ma w sobie coś magicznego – pozwala nam odkryć piękno tam, gdzie inni widzą tylko niepotrzebne rzeczy. A ja po prostu kocham nadawać im drugie życie.

Do zobaczenia
signature
Tagi

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak komentarzy jak do tej pory :(